Zakopane
4 03 2008sobotnio-niedzielny wyjazd do Zakopca nawet sie udał, ostro wiało i mocno sypało.
nakupiliśmy trochę oscypków, ale zostały juz usmażone i zjedzone.
![]() |
dolna stacja kolejki na Gubałówkę - tuż przed snieżycą. na górze był konkretny hardkor.śnieg sypał prawie poziomo. ale na szczęście kolejka jeździ po szynach na skos i miała to gdzieś. | |
| a to nasza rezydencja Willa Olga.jest nawet sauna, pokój z kominkiem, ogólnie dość przyzwoicie. no i nie ma kluczy - do budynku i pokoju wchodzi sie na kartę. niby nic, a jednak dość wygodne. no i kamer dużo. | ![]() |
|
![]() |
a na koniec muzeum Hasiora. troszkie kwasowe. |


