AudioRiver 2008 - to już oficjalne :)

28 03 2008

Doskonała wiadomość dla fanów wszystkiego, co najlepsze i najgorętsze w dzisiejszej muzyce elektronicznej – Festiwal Audioriver po raz trzeci zawładnie płocką plażą! 1-2 sierpnia 2008 to dni, w których Polska znów pojawi się na światowej mapie najważniejszych wydarzeń muzycznych.

Tak jak w zeszłym roku (i 2006 też), d’n'b wspomagane breakbeat’em pojawią się pierwszego dnia, na głównej scenie festiwalu Audioriver.

Z naszej strony, prace nad lineup’em trwają już od pewnego czasu, dokładnie od tak długiego, żeby spokojnie zapomnieć o “dream scenario” na tą okazję hehe. Od zeszłego roku zmieniło się sporo - niektórzy artyści kosztuja nawet 2x wiecej niż kosztowali w zeszłym roku, wiec mimo tego że mamy większy budżet - już wiemy że nie damy rady zrobić tego o czym marzyliśmy. Michael Jackson nie przyjedzie ;)

Nie zmienia to faktu że zapowiada się bogato ! Trzymamy sie formuły live d’n'b + coś klasycznego + cos nowego. Dlaczego ? Dlatego że tak duże zgromadzenie odbiorców jakim jest audioriver (no jakies 20.000 mniejwiecej) wymaga innego traktowania niż impreza w klubie na 500 os. Z jednej strony nie można (nie warto) zamykać się na jeden (jedynie słuszny) odłam d’n'b. Z drugiej strony, festiwal taki jak ten, jest jedyną szansa na sprowadzenie artystów występujących w większych składach - z wykorzystaniem instrumentów, których ze względów finansowych i technicznych nie można ogladać w przestrzeni klubowej. Wydaje mi się że jest to jedna z największych zalet lineup’ów Audioriver.

Oczywiście że za te pieniądze można by sprowadzić więcej dj set’ów, scena składała by się wtedy z 15 znanych dj’ów - tylko jaki w tym sens, skoro prawie wszystkich z nich można było już usłyszeć w jakimś klubie.

W Płocku jest inaczej. Można usłyszeć coś czego nigdzie indziej się nie da.

Warto zaglądać od czasu do czasu na tego naszego bloga, będziemy informować o wszelkich zmianach i nowościach dot. festiwalu i lineup’u sceny d’n'b.





8 03 2008

do 3 maja jeszcze daleko ale juz dzisiaj poprawia mi humor od rana…





Zakopane

4 03 2008

sobotnio-niedzielny wyjazd do Zakopca nawet sie udał, ostro wiało i mocno sypało.

nakupiliśmy trochę oscypków, ale zostały juz usmażone i zjedzone.

Zakopane snieg dolna stacja kolejki na Gubałówkę - tuż przed snieżycą. na górze był konkretny hardkor.śnieg sypał prawie poziomo. ale na szczęście kolejka jeździ po szynach na skos i miała to gdzieś.
a to nasza rezydencja Willa Olga.jest nawet sauna, pokój z kominkiem, ogólnie dość przyzwoicie. no i nie ma kluczy - do budynku i pokoju wchodzi sie na kartę. niby nic, a jednak dość wygodne. no i kamer dużo. Willa Olga Zakopane
20080302131.jpg a na koniec muzeum Hasiora. troszkie kwasowe.